Spis treści:


Adepticon 2026 już za nami, a wraz z mnóstwem nowości zapowiedziano również 11. edycję Warhammera 40,000. Czego możemy się po niej spodziewać? Na co warto czekać? Co ulegnie zmianie, a co pozostanie po staremu? Tego wszystkiego dowiecie się poniżej.

Jedna rzecz na pewno się nie zmienia, a mianowicie to, że:

„In the grim darkness of the far future, there is only war.”

Artykuł będziemy regularnie aktualizować o wszystkie nowe informacje dotyczące 11. edycji Warhammera 40,000.




Lore nowej edycji

Po powrocie Komisarza Yarricka na Armageddon, planeta znajduje się w krytycznym stanie. Orkowa straż przednia Waaagh!, dowodzona przez Wazdakkę Gutsmeka, jest już na powierzchni, a siły Ghazghkulla Thraki depczą im po piętach. W akcie desperacji Yarrick jest zmuszony wysłać w gwiazdy sygnał z prośbą o pomoc. Odpowiada na niego nie kto inny jak Operacja Imperator (klasyczna siła krucjatowa Space Marines). Koalicja Kosmicznych Marines z wielu Zakonów (Chapters) właśnie wyrusza na odsiecz oblężonej planecie.

Blood Angels mają długą historię obrony Armageddonu i powracają tam wraz z posiłkami od Salamandrów, Ultramarines, Space Wolves, Black Templars, White Scars i wielu innych. O ich kontrataku i późniejszym konflikcie na całym Armageddonie dowiecie się bezpośrednio z nowego zestawu startowego.




Zestaw startowy (launch box) Armageddon

Wraz z nową edycją pojawia się zupełnie nowy zestaw startowy – Warhammer 40,000: Armageddon. To jak dotąd największy launch box w historii Warhammera 40,000, pękający w szwach od nowych figurek dla Space Marines i Orków. Games Workshop nie zdradziło jeszcze zbyt wiele, ale pokazano nam chociaż dwie nowe figurki i podano kilka informacji o kolejnych modelach.

Oprócz dwóch armii, w zestawie startowym tradycyjnie znajdziecie nowe zasady oraz lore dotyczące bitwy o Armageddon.

W nadchodzących tygodniach będą ujawniane kolejne informacje o zawartości pudełka, a wszystkie aktualizacje znajdziecie właśnie tutaj, łącznie z unboxingiem, który pojawi się za kilka tygodni.

Ważna informacja dla graczy Space Marines: chociaż modele na pudełku są pomalowane w barwy zakonu Blood Angels, jednostkami tymi będziecie mogli grać i pomalować je w barwy swojego ulubionego Zakonu.


Modele w zestawie startowym

Space Marines
Zaczynamy od figurki z nowego Intercessor Squad. Model ten to mieszanka nowego pancerza Primaris z elementami starszych zbroi Firstborn. Games Workshop sugeruje, że po wyglądzie możemy wnioskować o zasadach nowej jednostki. Być może to Weterani Intercessorów?




Kiedy Primaris Space Marines po raz pierwszy zeszli z linii produkcyjnych Belisariusa Cawla, byli wyposażeni w jednolite zestawy pancerzy Mk X power armour. Nieustanne straty wojenne z czasem doprowadziły jednak do niedoborów pancerzy Tacticus, które są łatane starszymi częściami. Hełmy, naramienniki czy nagolenniki ze starszych pancerzy są dziś dla marines Primaris na porządku dziennym, a nowy zestaw (kit) świetnie to oddaje. Znajdziecie w nim sporo nostalgicznych nawiązań do starszych projektów Space Marines.




Orkowie
Nowy Ork Boy, choć na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, przynosi sporo nowości. Ta umięśniona horda wściekłości niesie na plecach coś, czego dotąd nie widzieliśmy. Jakiś Nob musiał ruszyć głową i dojść do wniosku: dlaczego trzymanie choppy w jednej ręce miałoby powstrzymać Ork Boya przed noszeniem shooty na plecach?




Nowa jednostka Ork Boyz oferuje to, co najlepsze z obu światów. Każdy z Boyz idzie do bitwy wyposażony w choppę, sluggę i shootę! Najpierw mogą zasypać Space Marines salwą z dystansu, a potem zmasakrować ich nie do poznania w walce wręcz.




Boss Nob to kolejna ujawniona figurka z launch boxa. Wyposażony w kustom shootę i big choppę, jest gotów rozkazywać wszystkim pozostałym boyz w swoim mob squadzie. Na jego ramieniu dumnie przesiaduje jego mały, nierozłączny kumpel squig. No czyż nie jest uroczy?




Na razie to wszystkie potwierdzone figurki z launch boxa. Jednak po dokładnym przeanalizowaniu zwiastuna filmowego (cinematic) nowej edycji, możemy wyłapać kolejne zajawki. Po stronie Space Marines wygląda na to, że wreszcie ukaże się model Primaris Kapelana (Chaplain) z Jump Packiem, a wokół niego widać innych marines z Jump Packami – może to nowi Weterani Awangardy (Vanguard Veterans)? U Orków na ruinach zniszczonego budynku widać prawdopodobnie Kapitana z Relic Shield i Power Swordem. Nad ich głowami przelatuje Storm Speeder, który jednak całkiem niedawno otrzymał nowy model. Na końcu wideo widzimy też Ballistus Dreadnoughta, ale jako że wyszedł on w zestawie startowym 10. edycji, najprawdopodobniej nie będzie to nowa figurka.

Po stronie Orków widzimy maszerującą dwunożną maszynę z mnóstwem dział, sterowaną przez Orka w otwartym kokpicie. Z boku widać Warbossa, którego pokazano już na początku marca. W wideo pojawia się też Ork plujący z paszczy na marines jakimś kwasem – sądząc po designie postaci, możemy spodziewać się figurki nowego Weirdboya. Podobnie jak przy Ballistus Dreadnoughcie po stronie marines, na końcu zwiastuna ukazane są całe siły Waaagh!, w których dostrzec można również obecnie dostępne jednostki z armii Orków.




Zasady 11. edycji Warhammera 40,000


Na początek dostaliśmy tylko mały przedsmak nowych zasad dla 11. edycji. W nadchodzących tygodniach Games Workshop ogłosi kolejne i szczegółowo omówi te już zapowiedziane. O tym, jak będą wyglądać i jakie zmiany nadejdą, przeczytacie poniżej.


Każda bitwa powinna być historią

Nowa edycja ma przynieść połączenie gry narracyjnej i turniejowej (kompetetywnej). W 10. edycji te dwa aspekty były od siebie dość mocno oddzielone, a w grze turniejowej lore i fabuła schodziły na dalszy plan. Każda gra powinna być teraz znacznie lepiej zbalansowana, a gracze mają dużo mocniej czuć zaangażowanie w fabułę, nawet na najbardziej wymagających turniejach.


Budowa armii

Co nowa edycja oznacza dla Waszych obecnych armii i kodeksów? Dobre wieści! Obecne kodeksy i zasady frakcji zostają z nami! To samo tyczy się zasad wydanych w niedawnych kampaniach, takich jak 500 Worlds: Titus, The Maelstrom: Lair of the Tyrant czy nadchodząca Armageddon: Return of Yarrick. Na Adepticonie powiedziano jednak, że z czasem dla armii w ramach edycji będą ukazywać się nowe kodeksy, które sukcesywnie zastąpią te starsze.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku Detachmentów. Zmieniają się one tak, aby oferować większą elastyczność przy budowaniu armii. Teraz będziecie mogli wybrać wiele detachmentów, tworząc unikalne kombinacje, idealnie dopasowane do Waszego stylu gry. Wraz z premierą nowej edycji udostępnionych zostanie ponad 70 nowych i zaktualizowanych Detachmentów. Jesteście zadowoleni ze swoich obecnych? Nie musicie się martwić, one zostają – po prostu otrzymacie mnóstwo nowych obok tych już istniejących! Games Workshop wspomniało też, że w nowych detachmentach skupi się również na jednostkach, które w 10. edycji pozostawały w cieniu i były niegrane.

Przykład modularnego systemu detachmentów:
Jeśli jesteście fanami Dark Angels i chcecie wystawić armię złożoną z motocykli i terminatorów, będziecie mogli wybrać mniejszy detachment dla motocykli i mniejszy dla terminatorów, które dadzą bonusy obu typom jednostek. Wśród innych wspomnianych detachmentów znalazł się jeden dla Black Templars skupiony na Emperor's Championie, jeden dla Khorne Daemon Engines czy np. Stealth Detachment dla T'au Empire.

Jednostki typu Leader będą teraz zawsze dowodzić
Od teraz będziecie przypisywać Leaderów do jednostek już podczas tworzenia rozpiski (budowy armii). W 10. edycji robiło się to tuż przed samą grą. Przynosi to jednak kolejną zmianę: jeśli Character (Bohater) prowadził jednostkę i jego obstawa (bodyguardzi) zginęła, Character zachowuje wszystkie zdolności (ability) jednostki, którą prowadził.


Misje

Wybór Detachmentów będzie miał teraz bezpośredni wpływ na punktowanie i misje w grze.

Misje będą uzależnione od typu Twojej armii i armii przeciwnika. Wiąże się to ze wspomnianym wcześniej większym naciskiem na narrację w trakcie samej rozgrywki – armie będą miały cele, z którymi wkraczają na pole bitwy. Na przykład pokrzyżowanie planów wroga, utrzymanie linii, obrona reliktu albo znalezienie i zmiażdżenie nieprzyjaciela.

System Force Disposition pomoże powiązać idealny scenariusz bitwy pomiędzy różnymi armiami. Jedna frakcja będzie miała np. misję Take Ground (utrzymanie linii), a druga Take Heads (wybicie przeciwnika w pień). To wszystko złoży się w jedną spójną całość, tworząc epicką bitwę fabularną.




Znaczniki celów (Objectives)

Okrągłe znaczniki celów (objective markers) na stole znikają, a ich miejsce zajmują elementy terenu – a dokładniej ich rozmieszczenie na mapie (footprints), które będą wyznaczać kontrolę nad kluczowymi lokacjami, reliktami lub fortyfikacjami.


Stratagemy

Od teraz nie będzie możliwości kumulowania (stackowania) stratagemów. W 10. edycji częstą taktyką było łączenie defensywnych stratagemów, takich jak Armour of Contempt z -1 to wound, lub użycie Command Re-roll na szarżę (charge) wraz z Tank Shockiem. To już nie przejdzie, ponieważ w 11. edycji będziecie mogli użyć tylko jednego Stratagemu na jednostkę w danej fazie.


Teren

Zasady dotyczące terenu przechodzą wyraźną zmianę. Bonus za osłonę (cover) będzie teraz wpływał na rzut na trafienie (hit roll), a nie na rzut obronny (save roll). Same jednostki będzie też znacznie łatwiej całkowicie ukryć. Wiąże się z tym nowa zasada Stay Hidden. Nie będzie można strzelać do jednostek, które jeszcze w tej grze nie strzelały, jeśli są ukryte w terenie, a Ty nie znajdujesz się w promieniu 15 cali od nich. Dzięki temu jednostki ukryte na początku bitwy w okopach będą mogły czekać na idealny moment do ataku, pozostając absolutnie niewidocznymi – zupełnie jak w epickich filmach wojennych.


Walka wręcz (Combat)

W walce wręcz wprowadzono szereg mniejszych zmian, które będą jednak miały ogromny wpływ na przebieg gry. Całościowo faza walki (Fight phase) po modyfikacjach ma być inna, ale znacznie bardziej przejrzysta.

Do głównych zmian należy elastyczność przy wyborze celów podczas szarży (charging). Teraz będzie można wybrać cel swojej szarży dopiero po rzucie kośćmi, gdy już wiadomo, o ile cali można się poruszyć. Działa to podobnie jak szarże w systemie Age of Sigmar. Dłuższe szarże będą więc w 11. edycji zapewne częstsze, bo nie będą wiązać się dla graczy z aż tak dużym ryzykiem.

Zmieni się również sposób aktywacji jednostek podczas fazy walki (Fight phase). Zasada Fight First zostanie zmodyfikowana – wygląda na to, że jednostka, która zaszarżowała na oddział posiadający Fight First, będzie mogła zostać aktywowana jako pierwsza.

Szybkie rzucanie kośćmi (Fast rolling) ma zostać na stałe wpisane w zasady, co powinno zapobiec sporom przy stole.

Ruchy Pile-in oraz Consolidation również doczekają się zmian. Będą one rozpatrywane wszystkie naraz! Najpierw zostaną wykonane wszystkie ruchy pile-in, następnie walka (combat), a na samym końcu wszystkie ruchy consolidation.


Wyładunek (Disembark) w walce

Nowa zasada mówi, że jeśli posiadasz pojazd transportowy, który jest związany walką wręcz, znajdująca się w nim jednostka może wysiąść bezpośrednio do walki. Jednostka ta będzie jednak od razu zszokowana (Battle-shocked) i może ponieść z tego tytułu straty.


Odświeżenie aplikacji do Warhammer 40,000

Aplikacja zyska możliwość zmiany języka z angielskiego na inne języki. Ponadto w aplikacji wprowadzonych zostanie wiele innych zmian, o których napiszemy z czasem.




Na razie to wszystkie informacje, jakie posiadamy o 11. edycji Warhammera 40k. Śledźcie ten blog regularnie – będziemy go aktualizować wraz z każdą nowością, abyście zawsze mieli wszystkie informacje o nowej edycji zebrane w jednym miejscu.

Więcej zapowiedzi z Adepticonu 2026 znajdziecie w dedykowanym artykule na blogu u nas na Xzone.